Rekordzista dnia

 

Zmierzona prędkość:
29.04.2014
117/ 70 km/h
Volkswagen
    ul. Mieszka I

Raport Straży Miejskiej Drukuj Email
Wpisany przez Rzecznik SM Szczecin   
wtorek, 24 lutego 2015 12:13

alt

Zdjęcie: Piotr Zieliński Urząd Miasta Szczecin Biuro Komunikacji Społecznej i Marketingowej

Na co dzień wlepiają kary piratom drogowym i pijącym piwo pod sklepem. Ale ostatnio ratowali małe dziki i obezwładniali półnagiego mężczyznę z nożem - szczecińska straż miejska podsumowała rok.

Raportu wysłuchali prezydent Szczecina Piotr Krzystek, duża grupa radnych, delegacje innych służb mundurowych. Były gratulacje, podziękowania, nawet zapowiedź dodatkowych etatów dla SM. - Jest was za mało - ocenił Artur Szałabawka, przewodniczący rady miasta. - Z czasem doprowadzimy do tego, że będzie perfekcyjnie - stwierdził Szałabawka, później precyzując, że chodzi o wzrost zatrudnienia.

Straż to nie źródło zarobku

 Krzystek mówił, że jest to planowane "w dłuższej perspektywie". Gratulował strażnikom coraz większej liczby interwencji (prawie 57 tysięcy w 2014 r.) i coraz większej skuteczności. Podkreślał też, że w działalności SM nie chodzi o mandaty [co roku wpływy z nich są szacowane w budżecie gminy na ok. 3 mln zł - red.]. - Straż to nie źródło zarobku, tylko instrument do utrzymywania porządku i czystości w mieście - mówił Krzystek. - Nie przejmujcie się tym, którzy was nie lubią. Bo to zwykle osoby nieszanujące prawa - diagnozował Szałabawka, który w latach 90 pracował w SM. - Ci, którzy chcą czystego, bezpiecznego Szczecina, cenią was. Choć może nie zawsze to uzewnętrzniają.

Ciąg dalszy artykułu: "Raport Straży Miejskiej"
 
Ile kosztuje atak na strażnika miejskiego? 2 tys. zł grzywny i koszty sądowe Drukuj Email
Wpisany przez Rzecznik SM Szczecin   
sobota, 21 lutego 2015 00:00

Kopnął strażnika w brzuch, a potem naubliżał mu. Teraz dostał grzywnę, ale chce się odwołać. Zapadł wyrok przed sądem rejonowym.

- Będę odwoływał się, bo nie czuję się winny - powiedział chwilę po ogłoszeniu wyroku Andrzej W., skazany za znieważenie i naruszenie nietykalności strażnika miejskiego. Jego obrońca domagał się uniewinnienia i wskazywał na niekaralność klienta. Sąd w uzasadnieniu wyroku nie dał wiary zeznaniom skazanego. Oparł się na zeznaniach pokrzywdzonego i świadków, szczególnie sąsiada. Według sądu przynajmniej jeden cios trafił w brzuch strażnika. Miały o tym świadczyć ślady na koszulce i spodniach zaatakowanego, a przede wszystkim ślady po uderzeniu na brzuchu, co wykazały oględziny lekarskie, kilka godzin po zdarzeniu. Na niekorzyść Andrzeja W. przemawia jeszcze jeden fakt. W chwili zdarzenia był pijany. Po badaniu alkomatem okazało się, że było 1,7 promila alkoholu we krwi. Jak to określił sąd, nie było to spowodowane wypiciem trzech piw do kolacji. 

A co wywołało taki wybuch agresji? Mężczyznę zdenerwował brak reakcji strażników miejskich na zgłaszane przez niego skargi. (...)

Źródło: gs24.pl z dn.12.02.2015r.

 
Sąd za napaść na strażnika miejskiego Drukuj Email
Wpisany przez Rzecznik SM Szczecin   
poniedziałek, 09 lutego 2015 11:51

Niebawem usłyszymy wyrok w procesie o napaść na funkcjonariusza. Oskarżony zaatakował, bo... nie było interwencji wobec jego sąsiada.( ...) Wyrok zapadnie w najbliższy wtorek. Sąd opóźnił jego wydanie z uwagi na zawiłość sprawy. (...)

Dla przypomnienia ( art. z dn.15.11.2014)

Przed sądem zeznawał Robert W., który jest świadkiem zdarzenia. Doszło do niego przed jedną z posesji w Kijewie. To dom zamieszkiwany przez dwie rodziny. – Kosiłem trawę, gdy pod dom przyjechał patrol straży miejskiej – relacjonuje świadek. – Do bramy podszedł strażnik miejski. Zdążył się przedstawić, gdy podbiegł oskarżony z okrzykiem: „Ja wam pokaże, kto tu rządzi”. W relacji świadka, agresor był wulgarny i zaatakował funkcjonariusza: zaczął wymierzać ciosy. Okładał strażnika pięściami, kopnął nogą w okolice pasa. – Strażnik cofał się cały czas powtarzając się: uspokój się pan – mówi świadek. – W pewnym momencie napastnik został obezwładniony. Leżał na ziemi w kajdankach.

Ciąg dalszy artykułu: "Sąd za napaść na strażnika miejskiego"
 
Za prędkość trzy razy wyższe mandaty i utrata prawa jazdy Drukuj Email
Wpisany przez Rzecznik SM Szczecin   
poniedziałek, 09 lutego 2015 11:44

przekroczenie prędkości - stawki

Za przekroczenie dopuszczalnej prędkości będzie można stracić prawo jazdy na 3 miesiące. Dla wyjątkowo niebezpiecznych kierowców i recydywistów grzywny mają być wyższe nawet o 50 procent.

Szykują się wielkie zmiany dotyczące kierowców, którzy przekroczą dopuszczalną prędkość. Mandaty będą znacznie bardziej kosztowne, a ich wysokość ma być uzależniona od średnich zarobków w kraju za poprzedni rok. To jednak nie wszystko. Jeżdżący niebezpiecznie kierowcy mają od razu tracić prawo jazdy. Natomiast dla recydywistów, którzy zostali kilka razy przyłapani na zbyt mocnym wciskaniu pedału gazu, grzywny będą nawet kilka razy wyższe niż dla innych.(...)

Co się ma zmienić oprócz tego, że trzeba będzie więcej płacić za złamanie przepisów? Nowością będzie to, że jeśli ktoś w terenie zabudowanym przekroczy dozwoloną prędkość o więcej niż 50 km/h, to obligatoryjnie ma tracić prawo jazdy na 3 miesiące. - To doskonały instrument do poskromienia kierowców stwarzających zagrożenie na drogach - mówi Ryszard Fonżychowski ze stowarzyszenia "Droga i Bezpieczeństwo". Wyjaśnia, że jeśli ktoś aż tak mocno przekracza przepisy, to czyni to celowo, nie licząc się z tym, że może doprowadzić do tragedii.- Każdemu kierowcy zdarza się, że pojedzie nieco zbyt szybko niż każą przepisy. Jednak w takim przypadku możemy mówić tylko o premedytacji - przekonuje Fonżychowski i dodaje: - Takie rozwiązanie spowoduje, że wiele osób zastanowi się, czy warto aż tak pędzić po ulicach.

Aby zmiany weszły w życie, musi je uchwalić parlament i podpisać prezydent. Projekty ustaw już są w Sejmie.

Źródło: Głos Szczeciński, str.4, z dn.09.02.2015r.
 

 
Strażnicy uratowali bezdomnego z płonącego pustostanu Drukuj Email
Wpisany przez Rzecznik SM Szczecin   
poniedziałek, 02 lutego 2015 11:59

alt

W dniu 2 lutego około godziny 17.45 strażnicy miejscy otrzymali zgłoszenie od dyżurnego SM-DTM dotyczące wydobywającego się dymu z  budynku przy ulicy Kresowej (vis a vis posesji z numerem 31a).

Funkcjonariusze natychmiast udali się pod wskazany adres zgłoszenia, na miejscu byli o godzinie 17.50 ( kilka minut po otrzymaniu polecenia od dyżurnego). We wskazanej posesji z pierwszego piętra wydobywał się dym, strażnicy natychmiast powiadomili o tym straż pożarną, sami weszli do budynku. Był to tzw pustostan. W środku strażnicy znaleźli starszego mężczyznę, którego wyprowadzili z zajętego ogniem budynku. Po przybyciu wezwanej na miejsce karetki pogotowia strażnicy przekazali ratownikom bezdomnego ( jak się później okazało) mężczyznę. Pogotowie Ratunkowe przewiozło poszkodowanego do 109 Szpitala Wojskowego przy ul. Piotra Skargi. Straż Pożarna prowadziła działania do godziny 19.00, kiedy to ostatecznie ugaszono palenisko.

W dniu 04.02.br drogą majlową szczecińska straż miejska otrzymała na ręce pana Komendanta podziękowania za szybką i skuteczna interwencję na ulicy Kresowej od jednego z mieszkańców Szczecina. W imieniu naszej jednostki dziękujemy za uznanie.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Wyszukiwarka

Portal Bezpieczni Razem

Baner_Bezpieczni_Razem

BIP SM

Biuletyn Informacji Publicznej Straży Miejskiej Szczecin

Numery alarmowe służb miejskich i instytucji

112 - numer alarmowy UE
19656 - straż miejska
984 - pogotowie rzeczne
985 - ratownictwo górskie
986 - straż miejska
991 - pogotowie elektrowni
992 - pogotowie gazowni
993 - pogotowie ciepłowni
994 - pogotowie wodociągów
997 - policja
998 - straż pożarna
999 - pogotowie ratunkowe

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości 

2008 - 2012 © Straż Miejska Szczecin